Biden się spóźnił, nie pomoże już Zełenskiemu. „Desperacki ruch”

0
34

Na finiszu swojej prezydentury Joe Biden dał Ukrainie zielone światło na wykorzystanie pocisków dalekiego zasięgu do uderzeń na cele w głębi Rosji. Rzecz w tym, że pomocna dłoń wyciągnięta w stronę Kijowa przychodzi zbyt późno, żeby odwrócić losy wojny. – To posunięcie jest swego rodzaju desperackim ostatnim ruchem odchodzącego prezydenta Stanów Zjednoczonych – ocenia Interii prof. Agnieszka Legucka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM).

Sprawdź także:  Polska - Rumunia w półfinale baraży o Euro 2025 w piłce nożnej kobiet. Śledź przebieg spotkania w Interii

Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu wydarzenia.interia.pl

Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-biden-sie-spoznil-nie-pomoze-juz-zelenskiemu-desperacki-ruch,nId,7860849

Zachęcamy do przeczytania całości