Zaledwie siedmiu minut potrzebował Robert Lewandowski, żeby wpisać się na listę strzelców w spotkaniu wyjazdowym z Sevillą. Kapitan reprezentacji Polski znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie i w ekwilibrystyczny sposób umieścił piłkę w siatce. Błyskawicznie na gola „Lewego” odpowiedziała jednak Sevilla. Niemal bezpośrednio po wznowieniu od środka znalazła drogę do siatki i zrobiło się 1:1. Co za wymiana ciosów na Estadio Sanchez Ramon Pizjuan!
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/pilka-nozna/la-liga/news-byla-7-minuta-gdy-do-akcji-wkroczyl-lewandowski-niebywaly-po,nId,7908903
Zachęcamy do przeczytania całości
