Bartosz Zmarzlik po raz piąty został mistrzem świata na żużlu. Polak przetrzymał kryzys sprzętowy. Gdy inni uciekali od tunera Ryszarda Kowalskiego, to on z nim został i właśnie zdobył piąte złoto, jadąc na jego silnikach. – Jeszcze te silniki Kowalskiego nie jadą na sto procent, najwyżej na osiemdziesiąt, ale Zmarzlik dołożył od siebie więcej niż dwadzieścia. To się na piątym złocie nie skończy – przekonuje były trener kadry Marek Cieślak.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/zuzel/news-byly-trener-kadry-o-zmarzliku-co-za-slowa-jeszcze-tego-pozal,nId,7781118
Zachęcamy do przeczytania całości
