Pia Skrzyszowska nie była zainteresowana bieganiem w granicach ośmiu sekund, mówiła już o tym na początku miesiąca w Łodzi. I już nie biega w takich czasach, halowe mistrzostwa Polski w Toruniu są kolejnym tego dowodem. W eliminacjach uzyskała 7.91 s, przy świetnej reakcji startowej. A to już zapowiadało, że w finale może paść rekord sezonu. Tyle że uniemożliwiły to dwa falstarty, najpierw Karoliny Gajewskiej, później Alicji Sielskiej. Pia złoto wywalczyła, ale w tej sytuacji o rekordzie sezonu nie było mowy.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/lekkoatletyka/news-dwie-dyskwalifikacje-w-finale-z-pia-skrzyszowska-ryzyko-chci,nId,7918632
Zachęcamy do przeczytania całości
