– W Polsce płaci się bardzo dobrze, co widać po zawodnikach, jacy tutaj grają. Polskie kluby nie pójdą jednak w szaleństwa, na które pozwalają sobie niektóre kluby włoskie – jak w zeszłym roku, by płacić komuś 800 tysięcy euro – podkreśla Jakub Malke. Jeden z najbardziej znanych siatkarskich menedżerów w rozmowie z Interią opowiada o realiach siatkarskiego rynku i krajach, w których zawodnicy mogą zarobić najwięcej. A także o tym, kiedy warto zdecydować się na grę za granicą niekoniecznie po to, by więcej zarobić.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/siatkowka/news-kosmiczne-pieniadze-dla-siatkarzy-agent-zdradza-w-polsce-tak,nId,7861154
Zachęcamy do przeczytania całości
