Reprezentacja Polski mecz czwartej kolejki Ligi Narodów rozpoczęła bez Roberta Lewandowskiego. Pierwszy kapitan kadry usiadł na ławce rezerwowych przez lekki uraz. „Lewy” wszedł na murawę w 61. minucie, a już 15 minut później pojawiła się obawa, czy spotkanie dokończy. Kapitan naszej reprezentacji został bowiem absolutnie bandycko zaatakowany przez wychodzącego z bramki Livakovicia. Sędzia wyrzucił bramkarza z boiska.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/robert-lewandowski/news-lewandowski-staranowany-przez-bramkarza-bandyckie-wejscie-w-,nId,7836703
Zachęcamy do przeczytania całości
