– Jedną z pierwszych myśli przy tym filmie było, jak to zrobić, żeby z jednej strony wyjść naprzeciw drugiej osobie, a z drugiej nie stać się kimś innym. Koszmarem jest próba nieustannego dostosowywania się – mówi Maria Zbąska w rozmowie z Interią. – Chcę, żeby jak najwięcej osób obejrzało mój film. Zrobiłam go przeciwko komediom romantycznym, przeciwko całej tej idei, która niszczy nam życie. To jest mój bunt – dodaje. Jej debiutancka produkcja „To nie mój film” na ekranach polskich kin trafiła 25 grudnia.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu film.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://film.interia.pl/wywiady/news-maria-zbaska-i-to-nie-moj-film-ostatnia-rzecz-ktorej-bym-chc,nId,7881529
Zachęcamy do przeczytania całości
