Artur Binkowski zaliczył imponujący powrót do sportów walki. W sobotni wieczór na gali Fame 24: Underground pokonał on w „basenie” Szymona Majewskiego i zaliczył kolejny triumf w karierze. Niestety, wygrana na gali freak fightowej nie przekonała olimpijczyka z Sydney do kontynuowania kariery. Po walce podjął on kluczową decyzję dotyczącą swojego życia zawodowego.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/boks/news-niebywaly-powrot-binkowskiego-a-potem-takie-slowa-klamka-juz,nId,7908914
Zachęcamy do przeczytania całości
