„Pękły” 4 godziny, rekord padł w potwornym upale. Mistrzyni US Open miała dość

0
50

Gdy Magda Linette kończyła we wtorek swoje blisko dwugodzinne starcie z Łesią Curenko w turnieju WTA w Hua Hin, jej rywalce z kortu pomagał zejść trener, nie miała sił. Upał, ogromna wilgotność – to wszystko daje się we znaki zawodniczkom. W środę Laura Siegemund i Xiyu Wang stoczyły jednak ponad dwa razy dłuższy mecz, miały już serdecznie wszystkiego dość. Gdy Chinka popełniła podwójny błąd, kończący tie-breaka w trzecim secie, zegar pokazywał 4 godziny i 9 minut. To najdłuższy mecz w tym roku i jeden z najdłuższych w historii.

Sprawdź także:  Dwie francuskie sieci sklepów połączą siły w Polsce. Jest zgoda UOKiK na sojusz zakupowy

Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl

Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/tenis/news-pekly-4-godziny-rekord-padl-w-potwornym-upale-mistrzyni-us-o,nId,7817792

Zachęcamy do przeczytania całości