Nie od dziś wiadomo, że zawodnicy dokładają do jazdy w cyklu Grand Prix. Nie są w stanie pokryć kosztów z samych nagród za poszczególne miejsca od organizatorów. Bartosz Zmarzlik choć po raz piąty zdobył tytuł indywidualnego mistrza świata, dopłaci do złota jakieś 200 tysięcy złotych. Gdyby nie prestiż i widoczność sponsorów podczas tak ważnej imprezy, a co za tym idzie intratne kontrakty sponsorskie, ta gra nie byłaby warta świeczki.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/zuzel/news-polski-mistrz-swiata-doplacil-do-zlota-nie-zarobil-ani-zloto,nId,7780969
Zachęcamy do przeczytania całości
