Rosyjski generał zginął w Ukrainie. Dowodził bezwzględną brygadą

0
57

47-letni Paweł Klimenko nie żyje. Rosyjski generał zginął w Ukrainie, prawdopodobnie w wyniku ataku wroga. Wojskowy „wsławił się” dowodzeniem 5. Brygady Donieckich Strzelców Zmotoryzowanych. Jej członkowie zabili sprzyjającego im blogera Russela Bentleya, którego podejrzewali o szpiegostwo.

Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu wydarzenia.interia.pl

Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-rosyjski-general-zginal-w-ukrainie-dowodzil-bezwzgledna-bryg,nId,7853091

Zachęcamy do przeczytania całości

Sprawdź także:  Szał na Narodowym. Wyszedł Fornal i się zaczęło. Ale co ze Świątek i Szeremetą?