Na początku lat 90. w Brandonie Lee pokładano wielkie nadzieje. Aktor stopniowo zdobywał uznanie, a o najnowszym filmie z jego udziałem mówiło się wiele. Gdy na planie kultowego dziś „Kruka” doszło do tragedii, zarówno rodzina jak i przedstawiciele środowiska artystycznego nie wiedzieli, jak sobie poradzić z tą bolesną stratą. Dziś mężczyzna obchodziłby 60. urodziny.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu film.interia.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://film.interia.pl/mocny-temat/news-slawa-okupiona-prawdziwa-tragedia-brandon-lee-obchodzilby-dz,nId,7903282
Zachęcamy do przeczytania całości
