Szalone sceny w Ekstraklasie. Pogoń grała w dziewiątkę, gol w 103. minucie

0
57

Mecz Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin długo zawodził oczekiwania kibiców. Na boisku nie działo się wiele, obie drużyny podchodziły do siebie z przesadną wręcz bojaźnią. Końcówka wynagrodziła jednak cierpliwym fanom absolutnie wszystko. Pogoń broniła się w dziewiątkę, a Raków jedynego gola strzelił w 13. minucie doliczonego czasu gry. Jakby tego było mało – jego autor po chwili wyleciał z boiska!

Sprawdź także:  Oława walczy z powodzią. Padły słowa o "zapomnianym mieście"

Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu sport.interia.pl

Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://sport.interia.pl/klub-rakow-czestochowa/news-szalone-sceny-w-ekstraklasie-pogon-grala-w-dziewiatke-gol-w-,nId,7839759

Zachęcamy do przeczytania całości