Cały świat wie, że Robert Lewandowski po każdym strzelonym golu wznosi ręce ku górze, mało kto jednak zdaje sobie sprawę, co oznacza ten gest. To ojcu Robert Lewandowski zawdzięcza sukces. Wciąż przeżywa jego stratę. „W ten sposób dziękuję ojcu. Bez niego nie byłbym tu, gdzie jestem. Mam nadzieję, że wciąż nade mną czuwa” – mówi kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski.
Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu Pomponik.pl
Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://www.pomponik.pl/plotki/news-to-jemu-zawdziecza-to-kim-jest-do-dzis-nie-pogodzil-sie-z-je,nId,7779542
Zachęcamy do przeczytania całości
