To jemu zawdzięcza to, kim jest. Do dziś nie pogodził się z jego odejściem

0
112

Cały świat wie, że Robert Lewandowski po każdym strzelonym golu wznosi ręce ku górze, mało kto jednak zdaje sobie sprawę, co oznacza ten gest. To ojcu Robert Lewandowski zawdzięcza sukces. Wciąż przeżywa jego stratę. „W ten sposób dziękuję ojcu. Bez niego nie byłbym tu, gdzie jestem. Mam nadzieję, że wciąż nade mną czuwa” – mówi kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski.

Sprawdź także:  Dziś gala Babilon MMA 48 w Sosnowcu. Mistrz "ARES" zaprasza Vogta na wojnę: "Będę walczył o mój skarb do ostatniej kropli krwi"

Tytuł oraz fragment artykułu pochodzą z serwisu Pomponik.pl

Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem:
https://www.pomponik.pl/plotki/news-to-jemu-zawdziecza-to-kim-jest-do-dzis-nie-pogodzil-sie-z-je,nId,7779542

Zachęcamy do przeczytania całości