Informacja reklamowa
Treść niniejszego komentarza ma wyłącznie cel marketingowy, nie stanowi umowy ani nie jest dokumentem informacyjnym wymaganym na mocy przepisów prawa, nie zawiera informacji wystarczających do podjęcia decyzji inwestycyjnej.
Jeśli uznać, że „oszczędzanie” to po prostu lokowanie nadwyżek finansowych w banku, a „inwestowanie” to zakup aktywów, które mają pomnażać nasz majątek, to odpowiedź na zawarte w tytule pytanie jest oczywista. W dzisiejszej sytuacji ekonomicznej oszczędzanie w banku może okazać się mniej efektywne.
Lokaty bankowe są oprocentowane i dzięki temu wartość naszych oszczędności rośnie. Rzecz w tym, że oprocentowanie lokat jest z reguły niższe niż wysokość inflacji. Efekt – realna wartość naszych pieniędzy spada. Oszczędności są zjadane przez inflację.
Zaletą trzymania pieniędzy w banku wydaje się bezpieczeństwo i pewność, ale warto pamiętać, że depozyty mają swoją „niepiękną” twarz. Zakładając lokatę i wpłacając na nią pieniądze zawieramy z bankiem umowę na określony czas i określone oprocentowanie. Wygląda to pięknie, ale co się dzieje, gdy nagle potrzebujemy naszych oszczędności? Nagle, czyli przed upływem terminu określonego w umowie z bankiem? Rzecz wydaje się prosta – składamy zlecenie i pieniądze zostają nam wypłacone. Owszem, tyle, że bez odsetek, które w tym czasie narosły. Dostajemy te odsetki tylko wówczas, gdy dotrzymamy terminu naszej umowy z bankiem. To druga – po niedoganianiu wysokości inflacji – „niepiękna” twarz oszczędzania w banku.
Bezpieczne instrumenty rynku kapitałowego
Inwestowanie kojarzy nam się z rynkiem kapitałowym, czyli giełdą, a ta z ryzykiem. I to skojarzenie jest w pełni prawdziwe w odniesieniu do akcji. Trzeba jednak pamiętać, że rynek kapitałowy ma dla nas więcej instrumentów, które pozwalają pomnażać majątek, a są dużo mniej ryzykowne.
Jeśli obawiamy się ryzyka, to do naszej dyspozycji są obligacje. Możemy wybierać wśród dwóch jego rodzajów – skarbowych, emitowanych przez państwa i korporacyjnych, których emitentem są firmy. W wypadku tych pierwszych ryzyko jest minimalne, w wypadku tych drugich nieco większe, ale za to z reguły dają one wyższą stopę zwrotu.
Na giełdzie grać, ale z głową!
Nie ma wątpliwości, że akcje – instrument, który daje możliwość najwyższego zarobku – są też bardziej ryzykowne. Ich wycena zmienia się właściwie codziennie i zależy od bardzo wielu czynników, wśród których ekonomiczne wcale nie są, przynajmniej w burzliwych czasach, najważniejsze. Nie oznacza to jednak, że duże ryzyko przynależy wszystkim akcjom.
Najbardziej ryzykowne są oczywiście akcje małych i średnich spółek notowanych na parkietach. Ale już w wypadku rynkowych gigantów sytuacja jest bardziej stabilna, a fluktuacja cen, co do zasady, mniejsza.
Warto też pamiętać, że nasze wyobrażenie ryzyka inwestowania na giełdzie, zwłaszcza w akcje, jest wykrzywione doniesieniami medialnymi. Media z reguły informują o wielkich katastrofach, nagłych i głębokich spadkach, ubarwiając to przemawiającymi do wyobraźni szczegółami obrazującymi jak potężne pieniądze „wyparowały” z kont najbogatszych ludzi świata. To nieprawdziwy obraz – strata na giełdzie realizuje się nie w momencie spadku cen akcji, ale w chwili ich sprzedaży. A inwestowanie na rynku kapitałowym jest czynnością długoterminową. Historia uczy, że po dużych spadkach giełdy odbijają i z reguły dynamicznie pną się w górę.
Jak grać na giełdzie mniej ryzykownie
Dobrym sposobem inwestowania jest kupno jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. To rodzaj „wspólnego inwestowania” na giełdzie. Wśród wielu jego zalet jest i ta, że fundusze ograniczają ryzyko, bo w naszym portfelu znajduje się nie jedna spółka, ale kilka, a najczęściej kilkanaście. Przy pomocy funduszy inwestycyjnych możemy zarabiać nie tylko na rynku akcji, ale również obligacji skarbowych lub korporacyjnych
Kolejną zaletą „wspólnego inwestowania” jest to, że oddajemy zarządzanie naszymi pieniędzmi ludziom dobrze do tego przygotowanym, profesjonalistom codziennie analizującym sytuację na rynku, czytającym raportu spółek, spotykającym się z zarządami notowanych na giełdzie spółek.
Na koniec ważny argument: naszą inwestycję w fundusze możemy zakończyć w każdej chwili i nikt wówczas nie pozbawia nas zarobionych podczas jej trwania pieniędzy.
Nota Prawna – Niniejszy dokument został sporządzony przez Caspar Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A
Przedstawione powyżej informacje stanowią informację reklamową, mają charakter informacyjny i nie są ofertą w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeksu Cywilnego. Zawarte w niniejszym dokumencie informacje nie stanowią usługi doradztwa finansowego, prawnego i podatkowego oraz nie należy ich traktować jako rekomendacji dotyczących instrumentów finansowy.
Caspar TFI informuje, że z każdą inwestycją wiąże się ryzyko. Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego.
Należy liczyć się z możliwością częściowej utraty wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu uczestnika nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia i odkupienia jednostek uczestnictwa oraz od poziomu pobranych opłat.
Opodatkowanie dochodów z inwestycji w fundusze zależy od indywidualnej sytuacji każdego uczestnika i może ulec zmianie w przyszłości.
Korzyściom wynikającym z inwestowania środków w jednostki uczestnictwa towarzyszą również ryzyka, takie jak: ryzyko nieosiągnięcia oczekiwanego zwrotu z inwestycji, wystąpienia okoliczności, na które uczestnik funduszu nie ma wpływu np. zmiany polityki inwestycyjnej czy połączenia lub likwidacji subfunduszu, a także ryzyko związane ze zmianami regulacji prawnych.
Wśród ryzyk związanych z inwestowaniem należy zwrócić szczególną uwagę na ryzyka dotyczące polityki inwestycyjnej, w tym: rynkowe, walutowe, stóp procentowych, kredytowe, koncentracji, jak również rozliczenia oraz płynności lokat.
Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Ryzyko wykorzystania informacji zamieszczonych w niniejszym dokumencie, ponosi wyłącznie inwestor.
Caspar TFI pobiera opłaty dystrybucyjne za nabycie jednostek uczestnictwa subfunduszy Caspar Parasolowy FIO, za zamiany pomiędzy nimi, a także za zarządzanie nimi. Wysokość poszczególnych opłat wskazana jest w Tabeli Opłat oraz ogłoszeniach o ewentualnych promocjach w opłatach.
Przed podjęciem ostatecznych decyzji inwestycyjnych należy zapoznać się z Prospektem Informacyjnym Caspar Parasolowy FIO oraz z dokumentami Kluczowych Informacji dla Inwestorów.



